Cel
Kampania ma na celu ostrzeżenie młodych ludzi przed młodzieńczą brawurą oraz tragicznymi i często nieodwracalnymi skutkami nieprzemyślanych skoków do wody.
Każdego roku zwłaszcza w okresie wakacji setki młodych ludzi w wieku 13-25 lat, głównie chłopcy i młodzi mężczyźni, trafiają na wózki inwalidzkie z powodu nierozważnego skoku do wody. Przez lekkomyślność i brawurę dochodzi do życiowych tragedii, nawet do całkowitego porażenia czterech kończyn. Skutki społeczne to wypadnięcie poza nawias dostępnego systemu edukacji, problemy w zdobyciu zawodu, pracy, wymaganie stałej opieki innych osób.
Wzrost liczby wypadków w czasie wakacji wynika m.in. z braku opieki ze strony rodziców i opiekunów.
Nieszczęśliwym zdarzeniom sprzyjają zarówno kąpiele samotne, jak i w grupie - zwłaszcza pod wpływem alkoholu. Niebezpieczne są także takie zabawy, jak wrzucanie innych do wody wbrew ich woli. Do tragedii dochodzi często, kiedy osoby odpoczywające nad wodą ignorują znaki informujące o niebezpieczeństwie.
Pragniemy więc poprzez naszą kampanię społeczną dotrzeć do jak największej liczby młodych, zdrowych, pełnych optymizmu i chęci życia - ludzi, uświadomić im, jak poważne i nieodwracalne konsekwencje może mieć chwila nierozwagi. Jest to tym bardziej przekonujące, że w kampanii bierze aktywny udział prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji - Piotr Pawłowski, który sam jest ofiarą nieszczęśliwego skoku do wody.
Pragniemy także docierać do ofiar wypadków. Jest to ważne, głównie na początku, aby rozbudzić w młodych osobach przekonanie, że to, co się stało jest wielką tragedią, ale nie oznacza końca czyjegoś życia. Ze złamanym kręgosłupem można równie atywnie i w pełni uczestniczyć w życiu społecznym. Dlatego stworzyliśmy dla ofiar wypadków wodnych specjalny fundusz "Pierwszy krok", który pomoże przynajmniej niektórym rozpocząć nowe życie.
Kampania została zainicjowana przez Piotra Pawłowskiego, założyciela i prezesa Integracji, który sam jest ofiarą nieszczęśliwego skoku do wody.
Szanowni Państwo,
Nie ukrywam, że prawdopodobnie nie namawiałbym Państwa do przeprowadzenia z młodzieżą lekcji na temat konsekwencji nierozważnych skoków do wody, gdyby nie moja osobista tragedia.Była ona skutkiem braku wyobraźni i lekkomyślności. Takiej tragedii doświadcza kilkaset młodych osób każdego lata, kiedy w czasie wakacji, uwalniając się spod opieki rodziców czy opiekunów, stajà się panami własnego losu. Jak pokazują ich historie, konsekwencje młodzieńczej nieodpowiedzialności przeradzają się niejednokrotnie w dramaty na resztę życia. Kiedy miałem 16 lat, w czasie wakacji skoczyłem „na główkę” do płytkiej rzeki. Od tamtego wydarzenia, tj. od prawie 30. lat jestem całkowicie sparaliżowany i poruszam się tylko na wózku inwalidzkim. Jeden bezmyślny skok do wody na kilka lat wyłączył mnie całkowicie z normalnego życia. Wózek inwalidzki dla mnie, młodego chłopaka oznaczał wyrok. Byłem dobrze zapowiadającym się koszykarzem. Chodziłem do ciekawej szkoły. Miałem mnóstwo przyjaciół. I w jednej chwili wszystko to straciłem. Stałem się osobą uzależnioną od innych, a przechodząc bolesną, wielomiesięczną rehabilitację utraciłem kontakt z kolegami. Na zawsze musiałem rozstać się z koszykówką. Zacząłem od nowa uczyć się żyć. Wiem, że gdyby ktoś w szkole wspomniał o dramatycznych konsekwencjach skoków do wody, to dałby mi choć cień szansy na uniknięcie tragedii. Dlatego pragnę zachęcić Państwa do przeprowadzenia z młodzieżą zajęć lekcyjnych, na które opracowaliśmy skrypt i materiał filmowy – zawierające ostrzeżenie skierowane do młodych ludzi, że zdrowie i sprawność można stracić w jednej chwili, np. skacząc do płytkiej wody w jeziorach i rzekach. Chciałbym zaprosić Państwa do działań prowadzonych od kilku lat przez Integracji w ramach kampanii społecznej „Płytka wyobraźnia to kalectwo”, zmierzającej do zwiększenia świadomości o konsekwencjach lekkomyślnych skoków do wody. Dziękuję jednocześnie za to, że stajecie się orędownikami działań, które mogą zaoszczędzić młodym ludziom doświadczenia ciężkiej niepełnosprawności, a razem z nią, bólu, płaczu, samotności i dramatu całej rodziny.
Serdecznie pozdrawiam,
Piotr Pawłowski
Prezes Integracji




